Miley Cyrus – She is coming

Miley Cyrus - She Is Coming

Miley Cyrus – She Is Coming (2019) RCA

Ocena:4/5

01. Mother’s Daughter – 3:39
02. Unholy – 2:10
03. D.R.E.A.M. (feat. Ghostface Killah) – 2:48
04. Cattitude (feat. RuPaul) – 3:09
05. Party Up the Street (feat. Swae Lee e Mike Will Made It) – 3:37
06. The Most – 3:41

Czy Miley Cyrus stanie się gwiazdą pokroju Madonny?

Chyba wszyscy fani muzyki pop zastanawiają się czy Miley Cyrus stanie się gwiazdą pokroju Madonny. Widać wyraźnie, że młodziutka piosenkarka idzie w ślady starszej koleżanki po fachu. Cyrus w tej chwili nie tylko brzmi jak Madonna, ale co więcej upodobniła się do swojej idolki wizualnie. Kto pamięta czasy „Music” będzie wiedział o co chodzi.

Najnowsza Ep-ka artystki „She Is Coming” zawiera dużo dobrego materiału, który spokojnie można umieścić wśród najlepszych dokonań w karierze piosenkarki. Jako, że jest to zapowiedź większej całości, tj. albumu „She Is Miley Cyrus”, możemy spodziewać się naprawdę dużej rzeczy. Tym bardziej, że w pracach nad płytą bierze udział sam Mark Ronson – laureat Grammy, BRIT, Złotego Globu i Oscara.

Zawartość płyty

„She Is Coming” to nic innego powrót do czasów „Bangerz”. Jest to udana mieszanka popu,rocka i muzyki elektronicznej. Po jej przesłuchaniu możemy bez problemu stwierdzić, że w dalszym ciągu Miley najlepiej sprawdza się właśnie w takiej stylistyce. Szczególnie, że ma na swoim koncie eksperymenty z muzyką psychodeliczną i country.

Po pierwszym przesłuchaniu najbardziej w pamięć zapada hymniczny „Mother’s Daughter” oraz szybki, imprezowy „Cattitude”. Co ciekawe ten drugi numer został  zagrany do spółki z szalonym queerowcem RuPaulem, o którym wiele osób już dawno zapomniało.

Jednak najmocniejszymi momentami tej płyty są nastrojowe i spokojne piosenki:”D.R.E.A.M.” i „Party Up the Street”. Pierwszy z tych kawałków jest oparty na samplu kultowego kawałka WuTang Clan „C.R.E.A.M.”, z kolei „Party Up the Street” brzmi jak nagranie jakiegoś nawiedzonego rastamana.

Ocena ogólna

Ogólnie rzecz biorąc „She Is Coming” to bardzo przyjemna i godna uwagi płytka. Nawet jeżeli nie jest to ważna pozycja na scenie pop to jest to bez wątpienia ważny krok w rozwoju artystycznym Miley Cyrus.

8
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
MariaMartaOlablogierkaMiye's Imaginations Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Psyche Tee - Wirtualny Gabinet Psychologiczny
Gość

Nie znam za bardzo twórczości Miley, bo nie jest to muzyka jakiej słucham, jednak recenzja jest o tyle dobra, że właśnie włączyłam „dream” i rzeczywiście dobrze się tego słuch 🙂 Posłucham jeszcze tego anwiedzonego rastamana 😉

Paulina
Gość
Paulina

Kiedyś Miley kojarzyła się z tandetą, teraz z naprawdę dobrą muzyką

Miye's Imaginations
Gość

Myślę, że jednak wolę ją jako aktorkę niż piosenkarkę. Zdecydowanie nie moje klimaty muzyczne.

blogierka
Gość

Przyznam,że nie znam twórczości Miley.

Ola
Gość

Jej twórczości nigdy nie znałam, nazwisko jakoś mocno plotkarsko mi się kojarzyło, ale z tego co piszesz trzeba dać jej szansę. Dzięki za podpowiedź.

Marta
Gość
Marta

Szczerze mówiąc, to nie kojarzę z tytułu żadnej jej piosenki, wiem, że grała kiedyś w jakimś serialu dla dzieci i tylko tak mi się kojarzy jej osoba 🙂 ale może posłucham tych kawałków skoro mówisz, że są dobre

Maria
Gość

No tak ciekawie napisana recenzja, że zaraz idę posłuchać:) Kto wie czy nie stanie się moja ulubiona piosenkarką pop. Pozdrawiam.